Logika Boża - Antynomie -

(…) Patrząc przez antynomie znajdujące swe rozwiązanie w Bożej nieskończoności, zaczynam właściwie rozumieć: z jednej strony inność Bożych spraw od ludzkich, a z drugiej strony otwiera się przede mną wielkie bogactwo Bożej rzeczywistości; jest ona nadprzyrodzona, ale jako wieczna bardziej realna od mojego uchwytnego świata materialnego, który szybko i bezpowrotnie przemija. Na całe szczęście! 😀

Nowe spojrzenie

9 listopada 2018

Już w starożytności Ojcowie Kościoła zauważyli, że w Ewangeliach jest wiele antynomii, tj. przeciwstawnych określeń o tej samej osobie lub przedmiocie.   O Panu Jezusie powiedziane jest  u św. Mateusza, że: trzciny zgniecionej nie złamie ani knota tlejącego się nie dogasi /Mt 12.20/, co sam Chrystus Pan potwierdza  mówiąc, iż: jest cichy i pokorny sercem /Mt 11,29/, a Izajasz nazywa Go Księciem Pokoju /Iz 9,5/ i pokój ten przekazał Apostołom (…) /J 14,27/. Równocześnie o jeden rozdział wcześniej u Mateusza mówi Pan Jezus, że nie przyszedł przynieść pokoju, ale miecz (…) i poróżnić syna z ojcem, córkę z matką (…) /Mt 10,34-35/ oraz, że przyszedł  rzucić ogień na ziemię /Łk 12.49/. Tego …

Czytaj więcej