Naśladowanie Chrystusa - Mój Bajzel - Rozważania -

Naśladowanie Chrystusa, a więc dziękczynienie Bogu, to po prostu zapis szarej codzienności i przypomnienie o tym co najważniejsze w życiu: dziękczynna i pokorna postawa wobec Boga, która każe nam stale pamiętać, że sami z siebie na trwale nic dobrego uczynić nie możemy i całe nasze dobro, które w sobie widzimy jest nam darmo dane lub pożyczone, i nie należy się nim chlubić jak własnym. To, że raz lub dwa razy uda nam się dobrze postąpić nie znaczy, że zawsze już tak będzie, bo to co jednego dnia przyszło nam bez trudu innego będzie trudne, a trzeciego… za trudne. (…) – tak jak np.: pozbycie się złogów, które pozostawia w sercu wczesnoporanny  monolog szarej (diabelskiej) inteligencji:

Co chcesz… bierz! Jesteś OK! Jesteś COOL! Jesteś dobrym człowiekiem. Pomagasz ludziom. Nie żądasz cudów i znaków, nie wystawiasz nikogo na próbę, a zatem: róbta co chceta. Po co sobie utrudniać życie? Po co wchodzić głębiej niż okładki kolorowych pism? Po co stawiać te wszystkie pytania o sens i zamęczać się szukaniem odpowiedzi? Po co to całe naśladowanie, skoro przecież wiadomo, że to zaprowadzi cię na Krzyż?  Naprawdę chcesz tego? Chcesz…?!

 


Codzienna odpowiedź: 

 

Matuchno Niepokalana, wzorze niedościgniony, wyniesiony godnością ponad anioły i wszelkie stworzenia. Cicha Służebnico Pana i Wzorze Pokory, która pozwalasz się kochać w tak wielu wizerunkach. Zawsze ta sama: milcząca i pokorna. Wstawiaj się dziś za mną, abym naśladował Cię w pokorze, a Twojego Syna w Miłości Boga i ludzi. 

 

 

 

 

spotkanie z Aleksandrem – rozważanie 16

15 września 2019

Wj 32, 7-11. 13-14 Pan rzekł do Mojżesza: «Zstąp na dół, bo sprzeniewierzył się lud twój, który wyprowadziłeś z ziemi egipskiej. Bardzo szybko zawrócili z drogi, którą im nakazałem, i utworzyli sobie posąg cielca odlanego z metalu, i oddali mu pokłon, i złożyli mu ofiary, mówiąc: „Izraelu, oto twój bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej”». I jeszcze powiedział Pan do Mojżesza: «Widzę, że lud ten jest ludem o twardym karku. Pozwól Mi, aby rozpalił się gniew mój na nich. Chcę ich wyniszczyć, a ciebie uczynić wielkim ludem». Mojżesz jednak zaczął usilnie błagać Pana, Boga swego, i mówić: «Dlaczego, Panie, …

Czytaj więcej