W dobrą stronę - SZYMON -

“Karmię się Słowem Bożym”, to więcej niż “słucham”, to raczej “słyszę” /rozumiem/. Ale “rozumiem Słowo” wtedy i tylko wtedy, kiedy je wypełniam. To moje drugie życie i mój żywy Kościół, bez kompleksów i zafałszowań. Ukrzyżowana Miłość jest splamiona krwią, to bolesne. Cierpi, wybacza i wymaga, ale… czego? Abym był Jej świadkiem w tym ponurym świecie. 

Intelekt, to o wiele za mało. …

Droga nawrócenia

6 maja 2019

„Żadne zwierzenia żadnego mistyka, kiedykolwiek i gdziekolwiek by powstały, nie są niczym więcej niż prywatnymi objawieniami: nie mają rangi Objawienia biblijnego ani rangi oficjalnej nauki Kościoła…” …

Czytaj więcej


SERCE I NERKA – rozważanie 19

30 kwietnia 2019

Moje pójście za wskazaniami Bożymi wymagało ode mnie zaparcia się siebie. Nie koniec na tym. Nieustannie i wciąż wyrzekam się życia wg ideologii doczesności. Naśladowanie Chrystusa oznacza dla mnie utracę mojego życia /dosłownie/ i wiem, że póki żyję będzie niesieniem krzyża za Nim. Można użalać się nad sobą jako nieudacznik, cierpiętnik, umierać w lawinie pragnień i lęków, ale ja wybrałem autentyczne życie w Bogu, które już w tym życiu jest pokojem i prawdziwą radością. …

Czytaj więcej