W dobrą stronę - Nowenna 2027 -

NOWENNA 2018-2027 /183/

16 listopada 2019

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Ty, któraś otrzymała od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie, rozkaż hufcom anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie strąciły ich do piekła, Święci Aniołowie i Archaniołowie brońcie nas i strzeżcie nas. Amen

 

Matuchno Niepokalana, niedościgniony wzorze świętości, wyniesiony godnością ponad anioły i wszelkie stworzenia, Służebnico Pańska, wzorze cierpliwości i pokory. Stań dziś razem ze mną do Różańca świętego. Modlę się o uwolnienie od zawiści i prawdziwą wolność ducha.

 

 FROPS – Fraud Risk Operational Performance Solution


Gdy głęboka cisza ogarniała wszystko, a noc w swoim biegu dosięgała połowy, wszechmocne Twe słowo z nieba, z królewskiej stolicy, jak srogi wojownik runęło pośrodku zatraconej ziemi, jako miecz ostry niosąc Twój nieodwołalny rozkaz. I stanąwszy, napełniło wszystko śmiercią; nieba dotykało, a zstąpiło na ziemię.  

 

Blizne 2018

Jezu, Słowo, Słońce Sprawiedliwości! Twoje przyjście poprzedziła pełna blasku Jutrzenka. Spraw, abym zawsze żył w promieniach Twojej światłości.

 


Zawiść

Posted: 31 Oct 2019 11:00 PM PDT

Kiedy indziej znów odwiedził abba Achillasa pewien wielki starzec z Tebaidy i powiedział mu: „Abba, cierpię pokusy z twojego powodu”. On zaś na to: „Idźże, czyż i ty, stary, jeszcze przeze mnie cierpisz pokusy?” A tamten odrzekł pokornie: „Tak, abba”. Przy drzwiach zaś siedział inny starzec, ślepy i chromy. I gość ciągnął: „Chciałem posiedzieć tutaj kilka dni, ale z powodu tego starca nie mogę”. Na te słowa abba Achillas zdumiał się nad jego pokorą i powiedział: „To już nie jest nieczystość, tylko skutek zawiści szatanów”.

 


Niech moja tęsknota za Odwiecznym Światłem będzie dziś Twoją tęsknotą, za tym co wiekuiste…, czyste i… piękne. Niech to Światło przedziera się przez ciemności moich zmysłów, karmionych wytworami wyobraźni,  niewiedzy.  Niech runą mury zawiści, intelektualne i emocjonalne. Niech znikną ograniczenia psychiczne i fizyczne słabości. Niech moc Miłości pokona w nas lęk i niewierność.

 

“Kantyczka z lotu ptaka”
+ śp. Przemysław Gintrowski,
+ śp. Jacek Kaczmarski,
+ śp. Zbigniew Łapiński

Niepokalana, niewidoczna Służebnico, wprowadź mnie do wspólnoty świętych. Daj mi Twoją pokorę, aby mógł przyjąć dar pokornego Ojca i testament pokornego Syna, w Duchu Przenajświętszym.

 

Niepokalana Matuchno. Dziewico Maryjo, Matko Mądrości! Uproś mi Twoją postawę pokory, wiary, wytrwałości w służbie Bogu i ludziom, aby blask przychodzącego Pana był we mnie nieustannie. Abym nie szukał w sobie doskonałości, a zawsze miał przed oczami moją niegodziwość. Abym całym sercem, duszą i ciałem, gorliwie pełnił wolę Bożą. Mądrość przedwieczna przychodzi dziś po to, aby mnie oczyścić, oświecić i przemienić. Ona wszystko wie o moim grzechu i o moich lękach. Nie gorszy się mną i kiedy jest przy mnie, przestaję się bać.  

 

 


CODZIENNE OFIAROWANIE:
– wg. modlitwy s. Faustyny – DZ.163/

/PRZY PORANNYM ODMAWIANIU NOWENNY/

 

Boskie Serce Jezusa
bogate w miłosierdzie,
Ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Maryi
moje modlitwy i cierpienia,
myśli i pragnienia,
słowa i czyny,
Złącz je ze swoją Ofiarą Krzyża
obecną w Tajemnicy Eucharystii dla zbawienia świata.
Uczyń mnie apostołem Twego miłosierdzia,
bym wiernie służąc Tobie w Kościele
we wszystkim świadczył o Twojej miłości.

Dopomóż mi Panie:
– aby oczy moje były miłosierne, bym nigdy nie podejrzewał i nie sądził z pozorów
– aby słuch mój był miłosierny, bym nie był obojętny na potrzeby bliźnich
– aby język mój był miłosierny, bym nigdy nie mówił źle o innych, ale dla każdego miał słowo pociechy i przebaczenia
– aby ręce moje były miłosierne, bym tylko dobro czynił bliźnim
– aby nogi moje były miłosierne, bym spieszył z pomocą opanowując zmęczenie
– aby serce moje było miłosierne, nawet gdy inni będą nadużywać mojej dobroci

Niech się dzisiaj stanie Twoja wola we mnie, a ja wysławiać będę Twoje nieskończone miłosierdzie. Amen

 


Niepokalana Matko Pięknej Miłości

Najdroższa i najukochańsza Matuchno, spraw, abym nie miał innego ducha, jak tylko Twojego, do poznania Jezusa Chrystusa i Jego boskiej woli; abym nie miał innej duszy, jak tylko Twoją, do chwalenia i wysławiania Pana; abym nie miał innego serca, jak tylko Twoje, do kochania Boga miłością czystą i żarliwą jak Ty» [wg. Tajemnica Maryi, 68].

 

Przyjdź, Duchu Święty, i zapal w nas płomień Twojej miłości i Pańskiej bojaźni; daj nam usłyszeć Twój głos tajemniczy w naszych sumieniach.
Pocieszycielu, niech blask Twój rozproszy mroki umysłów i serca ożywi, Ty bowiem jesteś jaśniejszy od słońca, które już wschodzi.
Naucz nas, Duchu, wypełniać Twą wolę, zawsze Ci służyć w pokornym poddaniu; w każdym człowieku dostrzegać przez wiarę Twoją obecność.
Uświęć owoce naszego wysiłku, obdarz pokojem i łaską wytrwania, prowadź nas drogą codziennej wierności Twoim natchnieniom. Ojcu, Synowi i Tobie, Najświętszy, chwała niech będzie na niebie i ziemi, Ty bowiem jesteś weselem i dobrem duszy człowieczej. Amen.

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu

 

 

 


Modlitwa Nowenny Gietrzwałdzkiej

Prowadzeni orędziem Maryi

Matko Niepokalana, Pani Gietrzwałdzka!
Królowo Niebios i Pani Aniołów!
Ty ukazałaś się na warmińskiej ziemi,
aby wzywać do nawrócenia, pokuty,
żarliwej modlitwy różańcowej i trzeźwości.
Prowadzeni Twoim orędziem,
oddajemy się pod Twoją macierzyńską opiekę,
aby z radością przyjmować Ewangelię Twojego Syna.
Ty, która w Gietrzwałdzie obiecałaś, że
zawsze będziesz przy nas, wstawiaj się za nami,
aby nasza wiara wyznawana,
celebrowana i praktykowana na co dzień,
pogłębiała się i owocowała czynnym udziałem w życiu Kościoła oraz podejmowaniem dzieł apostolskich.

Matko Niepokalanie poczęta!
Ucz nas wiary, nadziei i miłości.

Królowo Różańca Świętego!
Przypominaj nam, że zbawienie dokonane przez Twojego Syna uobecnia się w życiu sakramentalnym Kościoła!
Pomagaj nam w rozeznawaniu powołania chrześcijańskiego, abyśmy prowadzeni przez Ducha Świętego, dostrzegali znaki Bożej obecności w świecie i byli posłuszni Jego natchnieniom. Amen.

 


Litania do Matki Bożej Gietrzwałdzkiej

Kyrie, elejson – Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas – Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo, Matko Boża Gietrzwałdzka – módl się za nami. 
Matko Boża Gietrzwałdzka, cudami słynąca,
Matko Boża Gietrzwałdzka, nieustannie wstawiająca się za nami,
Matko Boża Gietrzwałdzka, błogosławiąca źródło wody cudownej,
Matko Boża Gietrzwałdzka, Uzdrowienie chorych,
Matko Boża Gietrzwałdzka, Pocieszycielko strapionych,
Matko Boża Gietrzwałdzka, Ucieczko grzesznych,
Matko Boża Gietrzwałdzka, udzielająca wszelkiej pomocy,
Matko Boża Gietrzwałdzka, wypraszająca łaski,
Matko Boża Gietrzwałdzka, której tak zaufaliśmy,
Matko Boża Gietrzwałdzka, nawołująca do gorliwego odmawiania Różańca Świętego,
Matko Boża Gietrzwałdzka, nawołująca do czynienia pokuty
Matko Boża Gietrzwałdzka, nawołująca do wstrzemięźliwości i powściągliwości,
Matko Boża Gietrzwałdzka, nawołująca do miłości i wierności małżeńskiej,
Matko Boża Gietrzwałdzka, nawołująca do gorliwości i pobożności,
Matko Boża Gietrzwałdzka, nawołująca do skromności i czystości,
Matko Boża Gietrzwałdzka, nawołująca do uczciwości i sprawiedliwości społecznej,
Matko Boża Gietrzwałdzka, nawołująca do łagodności i cierpliwości,
Matko Boża Gietrzwałdzka, racz nas nawiedzić w smutkach i strapieniach naszych – wstawiaj się za nami. 
Matko Boża Gietrzwałdzka, racz otoczyć opieką rodziny nasze,
Matko Boża Gietrzwałdzka, racz uchronić naszych ojców, mężów, braci i cały naród od plagi pijaństwa,
Matko Boża Gietrzwałdzka, racz otoczyć swą macierzyńską opieką dzieci nasze,
Matko Boża Gietrzwałdzka, racz uchronić młodzież naszą od niewiary,
Matko Boża Gietrzwałdzka, racz zapalić pragnienie służby Bożej w sercach młodzieży naszej,
Matko Boża Gietrzwałdzka, racz być nam szczególną obroną w godzinę śmierci naszej.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

Módl się za nami, Matko Boża Gietrzwałdzka.
Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

 

Módlmy się:

Panie, nasz Boże, daj nam, sługom swoim, cieszyć się trwałym zdrowiem duszy i ciała, a za wstawiennictwem Najświętszej Maryi, Pani Gietrzwałdzkiej, uwolnij nas od doczesnych utrapień i obdarz wieczną radością. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

 

 


CZYTANIE:

Mdr 18, 14-16; 19, 6-9

Gdy głęboka cisza ogarniała wszystko, a noc w swoim biegu dosięgała połowy, wszechmocne Twe słowo z nieba, z królewskiej stolicy, jak srogi wojownik runęło pośrodku zatraconej ziemi, jako miecz ostry niosąc Twój nieodwołalny rozkaz. I stanąwszy, napełniło wszystko śmiercią; nieba dotykało, a zstąpiło na ziemię. Całe stworzenie znów w swej naturze podlegało przekształceniu, powolne Twoim rozkazom, by dzieci Twe zachować bez szkody. Obłok ocieniający obóz i suchy ląd ujrzano, jak się wynurzał z wody poprzednio stojącej: droga bez przeszkód – Morze Czerwone i pole zielone – z burzliwej głębiny. Przeszli tędy wszyscy, których chroniła Twa ręka, ujrzawszy cuda godne podziwu. Byli jak konie na pastwisku i jak baranki brykali, wielbiąc Ciebie, Panie, który ich wybawiłeś.

 

Ps 105 (104), 2-3. 36-37. 42-43 /R.: por. 5a/ 

Refren: Wspomnijcie cuda, które Pan Bóg zdziałał.
2        Śpiewajcie i grajcie Mu psalmy, *
         rozgłaszajcie wszystkie Jego cuda.
3        Szczyćcie się Jego świętym imieniem, *
         niech się weseli serce szukających Pana.
Refren: Wspomnijcie cuda, które Pan Bóg zdziałał.
36        Pobił wszystkich pierworodnych ich kraju, *
         cały kwiat ich potęgi.
37        A lud swój wyprowadził ze srebrem i złotem *
         i nikt nie był słaby w jego pokoleniach.
Refren: Wspomnijcie cuda, które Pan Bóg zdziałał.
42        Pamiętał bowiem o swym świętym słowie *
         danym Abrahamowi, swojemu słudze.
43        I wyprowadził lud swój wśród radości, *
         z weselem swoich wybranych.
Refren: Wspomnijcie cuda, które Pan Bóg zdziałał.

 

Łk 18, 1-8

Jezus opowiedział swoim uczniom przypowieść o tym, że zawsze powinni się modlić i nie ustawać: «W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi. W tym samym mieście żyła wdowa, która przychodziła do niego z prośbą: „Obroń mnie przed moim przeciwnikiem!” Przez pewien czas nie chciał; lecz potem rzekł do siebie: „Chociaż Boga się nie boję ani z ludźmi się nie liczę, to jednak, ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie nachodziła mnie bez końca i nie zadręczała mnie”». I Pan dodał: «Słuchajcie, co mówi ten niesprawiedliwy sędzia. A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?»


Wspomnijcie cuda, które Pan Bóg zdziałał.

Ale jakie cuda? Zbawienie! Jednak dar Bożego zbawienia wymaga ode mnie współdziałania. Potrzeba, abym wiedział kim jest Bóg, kim ja jestem dla Niego, a więc kim naprawdę jestem. Jaka jest moja aktualna sytuacja i z czyjej winy jest jak jest? To jeszcze nie wszystko. Muszę wierzyć bez zastrzeżeń w to, że zbawienie jest darem, łaską i miłosierdziem, a Bóg kocha mnie szczególnie. Konieczne też jest to trwanie “z uporem”, w niezachwianej wierze i ufnej modlitwie o dar zbawienia To jest warunek sine qua non, żeby zaistniał ten cud: zbawienie mojego ducha, duszy, i serca – wszystkiego co stanowi o mojej wielkości – i ciała, z jego uzdrowieniem włącznie. Czy wierzę, że zamysłem Bożego Serca jest zbawienie mnie? Czy dziękowałem Mu za to, że żywił mnie w czasie głodu, uratował mnie i wciąż ratuje od śmierci, tak jak obiecał? Czy obraz miłości, jaki w sobie noszę pozwala mi wierzyć w Miłość, która podniesie mnie z martwych? Dopiero tak wierząc mogę Go prosić: Ulituj się! Wspomnij na mnie. Najpierw jednak Wiara, Nadzieja, Miłość i… modlitwa. Wtedy zaczynają się dziać cuda…

Gdy głęboka cisza ogarniała wszystko, a noc w swoim biegu dosięgała połowy, wszechmocne Twe słowo z nieba, z królewskiej stolicy, jak srogi wojownik runęło pośrodku zatraconej ziemi, jako miecz ostry niosąc Twój nieodwołalny rozkaz. I stanąwszy, napełniło wszystko śmiercią; nieba dotykało, a zstąpiło na ziemię.  

Głęboka cisza, noc i Słowo, które zstępuje. Dziwne to słowo, przerażające:

jak srogi wojownik runęło pośrodku zatraconej ziemi, jako miecz ostry niosąc Twój nieodwołalny rozkaz. I stanąwszy, napełniło wszystko śmiercią.

Słowo to może być straszne, jeżeli zignorujemy sytuację potomków Abrahama, który uwierzył  Bogu na serio. Od wieków są w niewoli egipskiej, Wszystkim mężczyznom grozi śmierć, a mimo to jest w nich wiara: “Obiecał Abrahamowi zbawienie“. I co? Modlitwa – ten lament przed Bogiem:  Ulituj się! Wspomnij na swe obietnice! Płyną wieki. Tysiące razy w tym czasie można się było zniechęcić: wołamy, płaczemy… po co? Ciągle nic. Nic i… nic!

Aż przyszedł ten czas, kiedy Bóg mówi do Mojżesza:

+ Usłyszałem. Idź. Wyprowadź.
– Panie! Ale jak? Faraon. To niemożliwe!

Nie dla Boga. U Boga wszystko jest możliwe. Upór Mojżesza i odpór zła. Plagi egipskie i opór piekła. Dopiero śmierć pierworodnych łamie upór Faraona. Potomkowie Abrahama wychodzą. Pojawia się radość, która przez to spiętrzenie, wieków i sytuacji bez wyjścia, przybiera wręcz kosmiczne wymiary. Typologia. Kiedy jest mowa o śmierci, to chodzi o śmierci wrogów Ludu Bożego i tych, którzy sprzeciwiają się woli Bożej. Pascha Izraelitów jest dziełem Boga, to wielki proces. Wyjściem z Egiptu Bóg wyprowadza naród z mocy ciemności. Dlaczego posługuje się stworzeniem? To pozostaje tajemnicą. Rzeczą stworzenia jest trwać w tej tajemnicy.

Trwać…, trwać…, trwać?! Ale jak trwać w ciągłym szumie informacyjnym? I te wszystkie pokusy, napięcia, napierające okoliczności zewnętrzne i ta stale kurcząca się przestrzeń na spokojną modlitwę. O czasie już nawet nie wspomnę. 😀  

Na modlitwę zawsze jest czas, a przestrzeń samemu trzeba zorganizować!

To był czwartek 14 listopada, kiedy w kaplicy akademickiej naszego klasztoru usłyszałem od o. Dominika te słowa: “na modlitwę zawsze jest czas.” Było razem ze mną dwanaście osób i wszyscy to słyszeli, ale czy naprawdę usłyszeli? Oto  prawda o nas, o mnie i o Bogu, który mocą Ducha Świętego w świetle Słowa Bożego – i tylko tak (!) – pozwala mi nie ulegać urojeniom, utopii, wyciągać właściwe wnioski i podejmować właściwe działania we właściwym czasie. Bóg jest miłością i wie o mnie wszystko. Ale prawda o mnie nie jest wcale naga, a już na pewno nie tą niecierpliwą nagością jaką epatuje dziś świat, przyprawiając Bogu gębę.

 

Mitologiczna Alatheia ma na sobie białą szatę, to…  zasłona tajemnicy.

Tajemnicy, jak i osoby – w odróżnieniu konkretnej rzeczy, nie da się posiąść. Stać więc dalej z boku? Przenigdy! Stanę odważnie w drzwiach tajemnicy i cierpliwie w niej będę trwał. W dochodzeniu do prawdy cierpliwość i pokora, to jedyna słuszna podstawa i jakże związana z ufnym usposobieniem serca, a więc z tym co jest przed innymi zakryte.  😀

 


Sancte Michael Archangele,

defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus; supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae caelestis, Satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen

 

 


/PRZY WIECZORNYM ODMAWIANIU NOWENNY/

Modlitwa do Świętego Józefa

Do Ciebie, Święty Józefie, uciekamy się w naszej niedoli. Wezwawszy pomocy Twej Najświętszej Oblubienicy, z ufnością również błagamy o Twoją opiekę. Przez miłość, która Cię łączyła z Niepokalaną Dziewicą, Bogarodzicą, i przez ojcowską Twą troskliwość, którą otaczałeś Dziecię Jezus, pokornie błagamy: wejrzyj łaskawie na dziedzictwo, które Jezus Chrystus nabył krwią swoją, i swoim potężnym wstawiennictwem dopomóż nam w naszych potrzebach.

Opatrznościowy stróżu Bożej Rodziny, czuwaj nad wybranym potomstwem Jezusa Chrystusa. Oddal od nas, ukochany ojcze, wszelką zarazę błędów i zepsucia. Potężny nasz wybawco, przybądź nam łaskawie z niebiańską pomocą w tej walce z mocami ciemności, a jak niegdyś uratowałeś Dziecię Jezus z niebezpieczeństwa, które zagrażało Jego życiu, tak teraz broń Świętego Kościoła Bożego od wrogich zasadzek i od wszelkiej przeciwności.

Otaczaj każdego z nas nieustanną opieką, abyśmy za Twoim przykładem i Twoją pomocą wsparci mogli żyć świątobliwie, umrzeć pobożnie i osiągnąć wieczną szczęśliwość w niebie. Amen.

 


Litania do Matuchny

 

Ty która niesiesz naszej ziemi
Siłę dla utrudzonych wiarą
Panno Nadziei – módl się za nami

Ty, która dajesz ludziom światło
Że miłość może być prawdziwa
Oblubienico – módl się za nami

Ty, która pogrążonym w smutku
Dajesz odwagę wśród cierpienia
Panno radosna – módl się za nami

Ty, która jesteś naszym domem
Sprawy zwyczajne weź w obronę
Panno ubogich – módl się za nami

Ty, która niesiesz pojednanie
Trudną samotność gubisz w mroku
Matko tych, co się nie spotkali…
módl się za nami

s. Miriam od Jezusa OCD Karmel – Spręcowo

 

Bliscy i oddaleni – ks. Jan Twardowski   –  Teatr ES – Siedlce

 

 


Można odejść na zawsze, by stale być blisko.

z nagrobnej krypty ks. Twardowskiego.



Dodawanie komentarzy dla zalogowanych użytkoników: