W dobrą stronę - Nowenna 2027 -

NOWENNA 2018-2027 NG170

23 sierpnia 2019

Sekwencja Stabat Mater

 

Duch, który umacnia miłość – jesteśmy napełnieni Duchem Świętym“.

 


Modlitwa Nowenny Gietrzwałdzkiej

Prowadzeni orędziem Maryi

Matko Niepokalana, Pani Gietrzwałdzka!
Królowo Niebios i Pani Aniołów!
Ty ukazałaś się na warmińskiej ziemi,
aby wzywać do nawrócenia, pokuty,
żarliwej modlitwy różańcowej i trzeźwości.
Prowadzeni Twoim orędziem,
oddajemy się pod Twoją macierzyńską opiekę,
aby z radością przyjmować Ewangelię Twojego Syna.
Ty, która w Gietrzwałdzie obiecałaś, że
zawsze będziesz przy nas, wstawiaj się za nami,
aby nasza wiara wyznawana,
celebrowana i praktykowana na co dzień,
pogłębiała się i owocowała czynnym udziałem w życiu Kościoła oraz podejmowaniem dzieł apostolskich.

Matko Niepokalanie poczęta!
Ucz nas wiary, nadziei i miłości.

Królowo Różańca Świętego!
Przypominaj nam, że zbawienie dokonane przez Twojego Syna uobecnia się w życiu sakramentalnym Kościoła!
Pomagaj nam w rozeznawaniu powołania chrześcijańskiego, abyśmy prowadzeni przez Ducha Świętego, dostrzegali znaki Bożej obecności w świecie i byli posłuszni Jego natchnieniom. Amen.

 


CZYTANIE

 

Sdz 11, 29-39a

Duch Pana był nad Jeftem, który przebiegał dzielnice Gileadu i Manassesa, przeszedł przez Mispa w Gileadzie, z Mispa w Gileadzie ruszył przeciwko Ammonitom. Jefte złożył też ślub Panu: «Jeżeli sprawisz, że Ammonici wpadną w moje ręce, wówczas ten, kto pierwszy wyjdzie od drzwi mego domu, gdy w pokoju będę wracał z pola walki z Ammonitami, będzie należał do Pana i złożę z niego ofiarę całopalną». Wyruszył więc Jefte przeciw Ammonitom, zmuszając ich do walki, i Pan wydał ich w jego ręce. Rozgromił ich na przestrzeni od Aroeru aż do okolic Minnit, co stanowi dwadzieścia miast, i dalej aż do Abel-Keramim. Była to klęska straszna. Ammonici zostali poniżeni przez Izraela. Gdy potem wracał Jefte do Mispa, do swego domu, oto córka jego wyszła na spotkanie, tańcząc przy dźwiękach bębenków, a było to dziecko jedyne; nie miał bowiem prócz niej ani syna, ani córki. Ujrzawszy ją, rozdarł swe szaty, mówiąc: «Ach, córko moja! Wielki ból mi sprawiasz! Ty też jesteś wśród tych, co mnie martwią! Oto bowiem nierozważnie złożyłem Panu ślub, którego nie będę mógł odmienić!» Odpowiedziała mu ona: «Ojcze mój! Skoro ślubowałeś Panu, uczyń ze mną zgodnie z tym, co wyrzekłeś własnymi ustami, skoro Pan pozwolił ci dokonać pomsty na twoich wrogach, Ammonitach!» Nadto rzekła do swego ojca: «Pozwól mi uczynić tylko to jedno: puść mnie na dwa miesiące, a ja udam się w góry z towarzyszkami moimi, aby opłakiwać moje dziewictwo». «Idź!» – rzekł do niej. I pozwolił jej oddalić się na dwa miesiące. Poszła więc ona i towarzyszki jej i w górach opłakiwała swoje dziewictwo. Minęły dwa miesiące i wróciła do swego ojca, który wypełnił na niej swój ślub.

 

Ps 40 (39), 5. 7-8a. 8b-10 (R.: por. 8a i 9a)

Refren: Przychodzę, Boże, pełnić Twoją wolę.

5        Szczęśliwy człowiek, *
         który nadzieję pokłada w Panu,
         a nie naśladuje pysznych *
         i skłonnych do kłamstwa.

7        Nie chciałeś ofiary krwawej ani z płodów ziemi, *
         lecz otwarłeś mi uszy;
         nie żądałeś całopalenia i ofiary za grzechy. *
8        Wtedy powiedziałem: «Oto przychodzę.

         W zwoju księgi jest o mnie napisane: † 9 Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże, *
         a Twoje Prawo mieszka w moim sercu».
10    Głosiłem Twą sprawiedliwość w wielkim zgromadzeniu † i nie powściągałem warg moich, *
         o czym Ty wiesz, Panie.

 

Mt 22, 1-14

Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę; woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!” Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta weselna wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala weselna zapełniła się biesiadnikami.
Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nieubranego w strój weselny. Rzekł do niego: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?” Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych».

 

22 sierpnia 2019  23:56

Najświętsza Maryja Panna Królowa i matka Chrystusa, którego królestwo trwa wiecznie. Od wieków czczona jako królowa, ale tylko Bóg jest królem. Chrystus nazywa siebie królem w momencie męki. Rozjaśnia się cierniowa korona i staje się wieńcem chwały, wiekuistego panowania przez miłość mocniejszą niż ból, cierpienie, śmierć, niż wszystko. Niepokalana  uczestniczy w całym Jego losie, jest wpisana w misterium paschalne głęboko /wewnętrznie/, w tej koronie z ciernia i udręce serca. Chwała Chrystusa jest też Jej chwałą. Oblubienica Ducha Przenajświętszego, Matka Króla i moja Matuchna.  Wielkie i niepojęte misterium wcielenia i odkupienia królestwa Bożego, które staje się Królestwem człowieka

Oto ja, Służebnica Pańska. Niech mi się stanie według Twego słowa.

Czy zdajesz sobie z tego sprawę, że te słowa nie tylko odzwierciedlają postawę Niepokalanej, ale są także dla Ciebie nauką i ukazaniem drogi. Czy to rozumiesz?

Czy rozumiesz wagę tych słów? Czy widzisz te nieprzebrane, ogromne złoża nadziei i potężne możliwości jakie daje Ci Bóg? Tobie! Czy słyszysz, co mówi Ci Duch Przenajświętszy dziś, w dniu NMP Królowej? Czy w Niej odczytujesz prawdę swojego losu? Samozadowolenie – obłuda, słabość – pesymizm, grzeszność – beznadzieja, bezsilność – podłość , perwersja – niegodziwość. Wszystko to Cię zalewa jak wulkaniczna lawa, gorąca, gęsta i zabijająca wszystko co żyje. Ty tymczasem chowasz głowę w piasek, aby tego nie widzieć, bo wydaje Ci się, że żyć nie można. Tak. Runęła Twoja wielkość, a ta fundamentalnie ugruntowana beznadzieja jeszcze bardziej Cię przeraża i to ona właśnie odbiera Ci nadzieję 😀

Myślisz wciąż w ludzkich kategoriach, wartościowaniach. Jeśli się potknąłem, koniec. Tak. Nawet najlepsi będą pamiętali i tak to już jest. Mówicie przebaczamy, ale odpowiednim momencie przypomnieli sobie, wypomnieli i dali rok do powtórki. No… wprawdzie…, ale… i to jest łamanie nadziei prawdziwej. Dlatego w głębinach Twojego serca jest zarzewie straszliwej rozpaczy:

Już nie mam szans. To nic, że mnie zrehabilitują, pozwolą…, ale nigdy nie zapomną. – to jest najstraszniejsze strasznych, bo ja sam nic nie mogę zrobić, Nigdy nie zmienię tego jak mnie zaszufladkowałaś. O jakże chciałbym wykrzyczeć to do Twojego serca…

Ale pamiętaj, że u Boga jest inaczej, a wręcz odwrotnie. Nie bój się. Piękniejszą będzie ta korona, która zdobić będzie Twój habit i to zazdrosna miłość Pana zastępów tego dokona. Popatrz sama:

 “Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła”. Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia. /Łk 15,6-7/

To jest Miłość Wszechmocnego, a więc i radość prawdziwa. Ona nie tylko stwarza na nowo, nie tylko przywraca pierwotną godność królewską i niewinność, ale daje zupełnie  nową koronę w nieskończoność. To jest Eucharystia, prawdziwy sakrament pokuty i tęskne wołanie Pana: Metanoeite! Nawracajcie się wy, którzy wewnętrznie przybici jesteście swoją grzesznością. Przyjdźcie do Mnie! – woła Król. Bo kiedy wszystko upraszczasz swoim rozumowaniem, Pan wszystko to przekreśla swoim krzyżem. Czas chyba uwierzyć Jego miłości, tak jak Niepokalana. Zawierzyć się Jej, bo ważne jest w życiu tylko to jedno: umrzeć i narodzić się na nowo. Dostąpić tej przemiany w Chrystusie. On nie tylko przywróci Ci koronę chwały, ale ukaże nieskończone bogactwo Miłości w Niepokalanej. Ta sama miłość i odkupienie wszystkich ubogich, zepchniętych, zmiażdżonych, zgnojonych. To samo wyniesienie tam, gdzie nie ma habitów, kolczyków, zazdrości i… wstydu.

Bóg nie brzydzi się nikim, lecz wszystkich przemienia. Tych którzy Mu zaufali,  ale zwłaszcza poprzez Niepokalaną. Tych, których prowadzi jako Jego Matka. To przecież z Niej mocą Ducha Przenajświętszego bierze swoje święte człowieczeństwo. To Ona współuczestniczy w Jego krzyżu, ranach i cierniowej koronie, i koronie chwały. Wszystko poddane jest Maryi Królowej i wszystko jest nasze. My Chrystusa, a Chrystus Boga:

 

17 Nie posłał mnie Chrystus, abym chrzcił, lecz abym głosił Ewangelię, i to nie w mądrości słowa, by nie zniweczyć Chrystusowego krzyża. 18 Nauka bowiem krzyża głupstwem jest dla tych, co idą na zatracenie, mocą Bożą zaś dla nas, którzy dostępujemy zbawienia. 19 Napisane jest bowiem: Wytracę mądrość mędrców, a przebiegłość przebiegłych zniweczę. 20 Gdzie jest mędrzec? Gdzie uczony? Gdzie badacz tego, co doczesne? Czyż nie uczynił Bóg głupstwem mądrości świata? 21 Skoro bowiem świat przez mądrość nie poznał Boga w mądrości Bożej, spodobało się Bogu przez głupstwo głoszenia słowa zbawić wierzących. 22 Tak więc, gdy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości, 23 my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan, 24 dla tych zaś, którzy są powołani, tak spośród Żydów, jak i spośród Greków, Chrystusem, mocą Bożą i mądrością Bożą. 25 To bowiem, co jest głupstwem u Boga, przewyższa mądrością ludzi, a co jest słabe u Boga, przewyższa mocą ludzi. 26 Przeto przypatrzcie się, bracia, powołaniu waszemu! Niewielu tam mędrców według oceny ludzkiej, niewielu możnych, niewielu szlachetnie urodzonych. 27 Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał to, co niemocne, aby mocnych poniżyć; 28 i to, co nie jest szlachetnie urodzone według świata i wzgardzone, i to, co nie jest, wyróżnił Bóg, by to co jest, unicestwić, 29 tak by się żadne stworzenie nie chełpiło wobec Boga. 30 Przez Niego bowiem jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, i uświęceniem, i odkupieniem, 31 aby, jak to jest napisane, w Panu się chlubił ten, kto się chlubi.

 

Przyjdź i chodź za Mną!» – ale na tej drodze jest Moja męka i śmierć, ale… także zmartwychwstanie.

Oto nowe i tylko Chrystusowe, paschalne pojęcie doskonałości. Droga prowadzi na szczyt ukryty w chmurach tajemnicy, ale wpierw trzeba – idąc za Jezusem – przejść przez przełom paschalny. Nie ma innej drogi!

 

 

Litania do Matki Bożej Gietrzwałdzkiej

Kyrie, elejson – Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas – Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo, Matko Boża Gietrzwałdzka – módl się za nami.
Matko Boża Gietrzwałdzka, cudami słynąca,
Matko Boża Gietrzwałdzka, nieustannie wstawiająca się za nami,
Matko Boża Gietrzwałdzka, błogosławiąca źródło wody cudownej,
Matko Boża Gietrzwałdzka, Uzdrowienie chorych,
Matko Boża Gietrzwałdzka, Pocieszycielko strapionych,
Matko Boża Gietrzwałdzka, Ucieczko grzesznych,
Matko Boża Gietrzwałdzka, udzielająca wszelkiej pomocy,
Matko Boża Gietrzwałdzka, wypraszająca łaski,
Matko Boża Gietrzwałdzka, której tak zaufaliśmy,
Matko Boża Gietrzwałdzka, nawołująca do gorliwego odmawiania Różańca Świętego,
Matko Boża Gietrzwałdzka, nawołująca do czynienia pokuty
Matko Boża Gietrzwałdzka, nawołująca do wstrzemięźliwości i powściągliwości,
Matko Boża Gietrzwałdzka, nawołująca do miłości i wierności małżeńskiej,
Matko Boża Gietrzwałdzka, nawołująca do gorliwości i pobożności,
Matko Boża Gietrzwałdzka, nawołująca do skromności i czystości,
Matko Boża Gietrzwałdzka, nawołująca do uczciwości i sprawiedliwości społecznej,
Matko Boża Gietrzwałdzka, nawołująca do łagodności i cierpliwości,
Matko Boża Gietrzwałdzka, racz nas nawiedzić w smutkach i strapieniach naszych – wstawiaj się za nami.
Matko Boża Gietrzwałdzka, racz otoczyć opieką rodziny nasze,
Matko Boża Gietrzwałdzka, racz uchronić naszych ojców, mężów, braci i cały naród od plagi pijaństwa,
Matko Boża Gietrzwałdzka, racz otoczyć swą macierzyńską opieką dzieci nasze,
Matko Boża Gietrzwałdzka, racz uchronić młodzież naszą od niewiary,
Matko Boża Gietrzwałdzka, racz zapalić pragnienie służby Bożej w sercach młodzieży naszej,
Matko Boża Gietrzwałdzka, racz być nam szczególną obroną w godzinę śmierci naszej.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

Módl się za nami, Matko Boża Gietrzwałdzka.
Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się:

Panie, nasz Boże, daj nam, sługom swoim, cieszyć się trwałym zdrowiem duszy i ciała, a za wstawiennictwem Najświętszej Maryi, Pani Gietrzwałdzkiej, uwolnij nas od doczesnych utrapień i obdarz wieczną radością. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Tajemnica szczęścia  😀

Wzrastać w świętości, a więc robić to co trzeba. A wszystko czego trzeba to…  chwalić Boga, wierzyć Słowu i służyć ludziom. Służyć ludziom, to… poznawać ich, błogosławić, wybaczać, miłować. I nigdy nie wyjść z tej cudownej smugi Światła.

 


Blizne, maj 2019

Świętość to Miłość. Jej światło rozświetla moje ciemności i przypomina mi, że:

(…) trzeba mi stale pamiętać, że sam z siebie na trwale nic dobrego uczynić nie mogę i całe moje dobro, które w sobie widzę jest mi darmo dane lub pożyczone, i nie mogę się nim chlubić jak własnym. To, że raz lub dwa razy uda mi się dobrze postąpić nie znaczy, że zawsze już tak będzie, bo to co jednego dnia przyszło mi bez trudu innego będzie trudne, a trzeciego za trudne.

Niepokalana – tajemnica szczęścia. /Dz. s Immaculata/

 


FROPS – Fraud Risk Operational Performance Solution  


Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu

 «Niechaj wszyscy wierni błagają wytrwale Matkę Boga i Matkę ludzi, aby Ta, która swymi modlitwami wspierała początki Kościoła, także i teraz w niebie, wywyższona ponad wszystkich świętych i aniołów, w komunii wszystkich świętych wstawiała się u swego Syna, dopóki wszystkie rodziny narodów, zarówno tych, które noszą zaszczytne imię chrześcijan, jak i tych, co nie znają jeszcze swego Zbawiciela, nie zgromadzą się szczęśliwie w pokoju i zgodzie w jeden Lud Boży na chwałę Przenajświętszej i niepodzielnej Trójcy» (n. 69).” /św. Jan Paweł II – Lumen gentium/

 

 

 


Sancte Michael Archangele,

defende nos in proelio; contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium. Imperet illi Deus; supplices deprecamur: tuque, Princeps militiae caelestis, Satanam aliosque spiritus malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo, divina virtute in infernum detrude. Amen

 

 


/PRZY WIECZORNYM ODMAWIANIU NOWENNY/

Modlitwa do Świętego Józefa

Do Ciebie, Święty Józefie, uciekamy się w naszej niedoli. Wezwawszy pomocy Twej Najświętszej Oblubienicy, z ufnością również błagamy o Twoją opiekę. Przez miłość, która Cię łączyła z Niepokalaną Dziewicą, Bogarodzicą, i przez ojcowską Twą troskliwość, którą otaczałeś Dziecię Jezus, pokornie błagamy: wejrzyj łaskawie na dziedzictwo, które Jezus Chrystus nabył krwią swoją, i swoim potężnym wstawiennictwem dopomóż nam w naszych potrzebach.

Opatrznościowy stróżu Bożej Rodziny, czuwaj nad wybranym potomstwem Jezusa Chrystusa. Oddal od nas, ukochany ojcze, wszelką zarazę błędów i zepsucia. Potężny nasz wybawco, przybądź nam łaskawie z niebiańską pomocą w tej walce z mocami ciemności, a jak niegdyś uratowałeś Dziecię Jezus z niebezpieczeństwa, które zagrażało Jego życiu, tak teraz broń Świętego Kościoła Bożego od wrogich zasadzek i od wszelkiej przeciwności.

Otaczaj każdego z nas nieustanną opieką, abyśmy za Twoim przykładem i Twoją pomocą wsparci mogli żyć świątobliwie, umrzeć pobożnie i osiągnąć wieczną szczęśliwość w niebie. Amen.

 


Litania do Matuchny

 

Ty która niesiesz naszej ziemi
Siłę dla utrudzonych wiarą
Panno Nadziei – módl się za nami

Ty, która dajesz ludziom światło
Że miłość może być prawdziwa
Oblubienico – módl się za nami

Ty, która pogrążonym w smutku
Dajesz odwagę wśród cierpienia
Panno radosna – módl się za nami

Ty, która jesteś naszym domem
Sprawy zwyczajne weź w obronę
Panno ubogich – módl się za nami

Ty, która niesiesz pojednanie
Trudną samotność gubisz w mroku
Matko tych, co się nie spotkali…
módl się za nami

s. Miriam od Jezusa OCD Karmel – Spręcowo

 

Bliscy i oddaleni – ks. Jan Twardowski   –  Teatr ES – Siedlce

 

Można odejść na zawsze, by stale być blisko.

/z nagrobnej krypty ks. Twardowskiego./

 


Apoftegmaty Ojców Pustyni

Cud

Posted: 17 Aug 2019 10:00 PM PDT

Abba Antoni usłyszał o pewnym młodym mnichu, który uczynił cud. Kiedy zobaczył na drodze idących z wielkim trudem starców, rozkazał dzikim osłom, aby przyszły i poniosły ich aż do Antoniego. Ci więc starcy opowiedzieli o tym abba Antoniemu. Odpowiedział im: „Ten mnich wydaje mi się jak łódź wyładowana dobrami, ale nie wiem, czy dopłynie do brzegu”. I po jakimś czasie nagle abba Antoni zaczął płakać i rwać włosy z głowy. Uczniowie go zapytali: „Czemu płaczesz abba?” Odrzekł starzec: „Wielka kolumna Kościoła dzisiaj upadła!” A mówił to o młodym mnichu. „Ale idźcie – ciągnął – do niego i zobaczcie co mu się stało”. Idą więc uczniowie i znajdują tego mnicha siedzącego na swojej macie i opłakującego grzech, który popełnił. Na widok uczniów starca rzekł: „Powiedzcie starcowi, niech błaga Boga, żeby mi użyczył choćby dziesięciu dni, a mam nadzieję, że odpokutuję”. I zmarł po pięciu dniach.

 

 



Dodawanie komentarzy dla zalogowanych użytkoników: