Módlmy się razem - Modlitwa - Moje modlitwy - Różaniec -

Różaniec z ks. Jerzym /audio/ – Narodowy Dzień Pamięci Kapłanów Niezłomnych

19 października 2019

„Ci młodzi ludzie, których tutaj sądzicie, to nie bandyci, jak ich oszczerczo nazywacie, ale obrońcy Ojczyzny! Nie żałuję tego, co czyniłem. Moje czyny były zgodne z tym, o czym myślą miliony Polaków, tych Polaków, o których obecnym losie zadecydowały bagnety NKWD. Na śmierć pójdę chętnie. Cóż to jest zresztą śmierć?…. Wierzę, że każda kropla krwi niewinnie przelanej zrodzi tysiące przeciwników i obróci się wam na zgubę”.  – ks. Władysław Gurgacz, kapelan Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej na Sądecczyźnie

 


Rozważania różańcowe księdza Jerzego Popiełuszki w dniu uprowadzenia.

Bydgoszcz, kościół Świętych Polskich Braci Męczenników. 19 października 1984 roku/

 

Maryjo, Matko polskiej ziemi, Nadziejo nasza, Bolesna Królowo Polski. W naszej dzisiejszej modlitwie różańcowej stajemy przed Tobą my, ludzie pracy oraz oaza Domowego Kościoła. Chcemy trwać przy Twoim Synu w godzinach Jego agonii, spojrzeć na Jego sponiewierane oblicze, chcemy wziąć swój krzyż, krzyż naszej codziennej pracy, naszych znojów, naszych problemów i pójść drogą Chrystusa na Kalwarię.

Nas, których dręczą rany i bóle fizyczne, wspieraj, Maryjo. Nas, których tak często spotyka niepokój, rozterka i załamanie, podtrzymuj na duchu, Maryjo. Nam, którzy jesteśmy upokorzeni, pozbawieni nieraz praw i godności ludzkiej, użycz męstwa i wytrwałości. Nam, którzy dokładamy wszelkich starań, aby odnowić oblicze tej ziemi, w duchu Ewangelii, okaż swą matczyną opiekę, Maryjo. Nam, którzy w trudzie i znoju walczymy o Prawdę, Sprawiedliwość, Miłość, Pokój i Wolność w Ojczyźnie naszej, podaj pomocną dłoń.

 

PIERWSZA TAJEMNICA BOLESNA

Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu

Ojciec Święty Jan Paweł II, 23 czerwca 1982 roku, zwrócił się do Pani Jasnogórskiej w następujących słowach modlitwy: “Dziękuję Ci, o Matko, za wszystkich, którzy nie dają się zwyciężyć złu, ale zło zwyciężają dobrem”.

Tylko ten może zwyciężać zło, kto sam jest bogaty w dobro, kto dba o rozwój i ubogacanie siebie tymi wartościami, które stanowią o ludzkiej godności dziecka Bożego. Pomnażać dobro i zwyciężać zło to dbać o godność dziecka Bożego, o swoją godność ludzką.

Życie trzeba godnie przeżyć, bo jest tylko jedno! Trzeba dzisiaj bardzo dużo mówić o godności człowieka, aby zrozumieć, że człowiek przerasta wszystko, co może istnieć na świecie prócz Boga. Przerasta mądrość całego świata.

Zachować godność, by móc powiększać dobro i zwyciężać zło, to pozostać wewnętrznie wolnym, nawet w warunkach zewnętrznego zniewolenia, pozostać sobą w każdej sytuacji życiowej. Jako synowie Boga nie możemy być niewolnikami. Nasze synostwo Boże niesie w sobie dziedzictwo wolności. Wolność dana jest człowiekowi jako wymiar jego wielkości. Prawdziwa wolność jest pierwszą cechą człowieczeństwa. Ona została ofiarowana przez Boga nie tylko nam, ale i naszym braciom, stąd obowiązek upominania się o nią tam, gdzie jest ona niesłusznie ograniczana. Ale wolność to nie tylko dar Boga, to również i zadanie dla nas na całe życie.

Prośmy Chrystusa Pana, byśmy zachowali godność dziecka Bożego na każdy dzień.

 


Ojcze nasz..* Zdrowaś Maryjo…(10 razy) * Chwała Ojcu i Synowi…

O mój Jezu, * przebacz nam nasze grzechy.* Zachowaj nas od ognia piekielnego,* zaprowadź wszystkie dusze do nieba i pomóż szczególnie tym, * którzy najbardziej potrzebują Twojego Miłosierdzia.

Duchu Święty * miej w opiece Ojca Świętego * Kościół Święty * naszą Ojczyznę * i każdego z nas.

Niepokalana, Matko Pięknej Miłości * oddajemy się Tobie bez zastrzeżeń. * Strzeż nas jako Twojej własności* i Twojego dobra.

 

 

DRUGA TAJEMNICA BOLESNA

Biczowanie Pana Jezusa

 

audio z rozważań ks. Jerzego

Zachować godność, by móc powiększać dobro i zwyciężać zło, to kierować się w życiu sprawiedliwością. Sprawiedliwość wypływa z prawdy i miłości. Im więcej w człowieku jest prawdy i miłości, tym więcej i sprawiedliwości. Sprawiedliwość musi iść w parze z miłością, bo bez miłości nie można być w pełni sprawiedliwym. Gdzie brak jest miłości i dobra, tam na ich miejsce wchodzi nienawiść i przemoc. A kierując się nienawiścią i przemocą, nie można mówić o sprawiedliwości. Stąd tak boleśnie odczuwana i widoczna jest niesprawiedliwość w krajach, gdzie władanie opiera się nie na służbie miłości, ale na przemocy i zniewoleniu.

Ważną sprawą dla chrześcijanina jest uświadomienie sobie, że źródłem sprawiedliwości jest sam Bóg. Trudno więc mówić o sprawiedliwości tam, gdzie nie ma miejsca dla Boga i Jego przykazań, gdzie słowo “Bóg” jest urzędowo eliminowane z życia narodu. Należy więc zdać sobie sprawę z nieprawidłowości i krzywdy, jaką czyni się naszemu narodowi, w zdecydowanej większości chrześcijańskiemu, gdy urzędowo ateizuje się go za pieniądze wypracowane również i przez chrześcijan: gdy niszczy się w duszach dzieci i młodzieży te wartości chrześcijańskie, które wszczepiali im od kolebki rodzice; wartości, które zdawały wielokrotnie egzamin w tysiącletnich dziejach naszej historii. Sprawiedliwość czynić i o sprawiedliwość wołać mają obowiązek wszyscy bez wyjątku. Bo jak powiedział już starożytny myśliciel: “Złe to czasy, gdy sprawiedliwość nabiera wody w usta”.

Módlmy się, byśmy w życiu naszym na co dzień kierowali się sprawiedliwością.

 


Ojcze nasz..* Zdrowaś Maryjo…(10 razy) * Chwała Ojcu i Synowi…

O mój Jezu, * przebacz nam nasze grzechy.* Zachowaj nas od ognia piekielnego,* zaprowadź wszystkie dusze do nieba i pomóż szczególnie tym, * którzy najbardziej potrzebują Twojego Miłosierdzia.

Duchu Święty * miej w opiece Ojca Świętego * Kościół Święty * naszą Ojczyznę * i każdego z nas.

Niepokalana, Matko Pięknej Miłości * oddajemy się Tobie bez zastrzeżeń. * Strzeż nas jako Twojej własności* i Twojego dobra.

 

 

TRZECIA TAJEMNICA BOLESNA

Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa

Zwyciężać zło dobrem – to zachować wierność prawdzie. Prawda jest bardzo delikatną właściwością naszego rozumu. Dążenie do prawdy wszczepił w człowieka sam Bóg, stąd w człowieku jest naturalne dążenie do prawdy i niechęć do kłamstwa. Prawda, podobnie jak sprawiedliwość, łączy się z miłością, a miłość kosztuje. Prawdziwa miłość jest ofiarna, stąd i prawda musi kosztować. Prawda zawsze ludzi jednoczy i zespala. Wielkość prawdy przeraża i demaskuje kłamstwa ludzi małych, zalęknionych.

Od wieków trwa nieprzerwanie walka z prawdą. Prawda jest jednak nieśmiertelna, a kłamstwo ginie szybką śmiercią: stąd też, jak powiedział zmarły prymas Wyszyński: “Ludzi mówiących w prawdzie nie trzeba wielu. Chrystus wybrał niewielu do głoszenia prawdy. Tylko słów kłamstwa musi być dużo, bo kłamstwo jest detaliczne i sklepikarskie, zmienia się jak towar na półkach. Musi być ciągle nowe, musi mieć wiele sług, którzy wedle programu nauczą się go na dziś, na jutro, na miesiąc; potem znowu będzie szkolenie na gwałt w innym kłamstwie […]”.

Musimy się nauczyć odróżniać kłamstwo od prawdy. Nie jest to łatwe w czasach, w których żyjemy. Nie jest to łatwe w czasach, o których powiedział współczesny poeta, że “nigdy jeszcze tak okrutnie nie chłostano grzbietów naszych batem kłamstwa i obłudy”. Nie jest łatwiej dzisiaj, gdy cenzura wykreśla […] słowa prawdziwe i myśli odważne; nawet słowa księdza prymasa, Ojca Świętego. […] Obowiązek chrześcijanina to stać przy prawdzie, choćby miała ona wiele kosztować. Bo za prawdę się płaci, tylko plewy nic nie kosztują. Za pszeniczne ziarno prawdy trzeba czasami zapłacić. Módlmy się, by nasze życie codzienne było przepojone prawdą.

 


Ojcze nasz..* Zdrowaś Maryjo…(10 razy) * Chwała Ojcu i Synowi…

O mój Jezu, * przebacz nam nasze grzechy.* Zachowaj nas od ognia piekielnego,* zaprowadź wszystkie dusze do nieba i pomóż szczególnie tym, * którzy najbardziej potrzebują Twojego Miłosierdzia.

Duchu Święty * miej w opiece Ojca Świętego * Kościół Święty * naszą Ojczyznę * i każdego z nas.

Niepokalana, Matko Pięknej Miłości * oddajemy się Tobie bez zastrzeżeń. * Strzeż nas jako Twojej własności* i Twojego dobra.

 

 

CZWARTA TAJEMNICA BOLESNA

Pan Jezus bierze krzyż na swoje ramiona

Aby zwyciężać zło dobrem, trzeba troszczyć się o cnotę męstwa. Cnota męstwa jest przezwyciężeniem ludzkiej słabości, zwłaszcza lęku i strachu. Chrześcijanin musi pamiętać, że bać się trzeba tylko zdrady Chrystusa za parę srebrników jałowego spokoju.

Chrześcijaninowi nie może wystarczyć samo potępienie zła, kłamstwa, tchórzostwa, zniewalania, nienawiści, przemocy, ale sam musi być prawdziwym świadkiem, rzecznikiem i obrońcą sprawiedliwości, dobra, prawdy, wolności i miłości. O te wartości musi upominać się odważnie dla siebie i dla innych.

Prawdziwie roztropny i sprawiedliwy – mówił Ojciec Święty – może być tylko człowiek mężny. Biada społeczeństwu – wołał Prymas Tysiąclecia – którego obywatele nie rządzą się męstwem, przestają być wtedy obywatelami, stają się zwykłymi niewolnikami. Jeżeli obywatel rezygnuje z cnoty męstwa, staje się niewolnikiem i wyrządza największą krzywdę sobie, swej ludzkiej osobowości, rodzinie, grupie zawodowej, narodowi, państwu i Kościołowi. Chociaż łatwo byłby pozyskany dla lęku i bojaźni, dla chleba i względów ubocznych, ale i biada władcom, którzy chcą pozyskać obywatela za cenę zastraszania i niewolniczego lęku. Jeśli władza rządzi zastraszonymi obywatelami – obniża swój autorytet, zuboża życie narodowe, kulturalne i wartości życia zawodowego. Troska o męstwo powinna więc leżeć w interesie zarówno władzy, jak i obywateli.

Prośmy Chrystusa Pana dźwigającego krzyż, abyśmy w naszym codziennym życiu okazywali męstwo w walce o wartości prawdziwie chrześcijańskie.

 


Ojcze nasz..* Zdrowaś Maryjo…(10 razy) * Chwała Ojcu i Synowi…

O mój Jezu, * przebacz nam nasze grzechy.* Zachowaj nas od ognia piekielnego,* zaprowadź wszystkie dusze do nieba i pomóż szczególnie tym, * którzy najbardziej potrzebują Twojego Miłosierdzia.

Duchu Święty * miej w opiece Ojca Świętego * Kościół Święty * naszą Ojczyznę * i każdego z nas.

Niepokalana, Matko Pięknej Miłości * oddajemy się Tobie bez zastrzeżeń. * Strzeż nas jako Twojej własności* i Twojego dobra.

 

 

PIĄTA TAJEMNICA BOLESNA

Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa

Aby zło dobrem zwyciężać i zachować godność człowieka, nie wolno walczyć przemocą. Ojciec Święty w czasie stanu wojennego w modlitwie do Pani Jasnogórskiej powiedział, że naród nie może rozwijać się prawidłowo, gdy jest pozbawiony praw, które warunkują jego pełną podmiotowość. I państwo nie może być mocne siłą żadnej przemocy. Komu nie udało się zwyciężyć sercem i rozumem, usiłuje zwyciężyć przemocą. Każdy przejaw przemocy dowodzi moralnej niższości. Najwspanialsze i najtrwalsze walki, jakie zna ludzkość, jakie zna historia, to walki ludzkiej myśli. Najnędzniejsze i najkrótsze – to walki przemocy. Idea, która potrzebuje broni, by się utrzymać, sama obumiera. Idea, która utrzymuje się tylko przy użyciu przemocy, jest wypaczona. Idea, która jest zdolna do życia, podbija sobą, za nią spontanicznie idą miliony.

Solidarność dlatego tak szybko zadziwiła świat, że nie walczyła przemocą, ale na kolanach, z różańcem w ręku. Przy polowych ołtarzach upominała się o godność ludzkiej pracy, o godność i szacunek dla człowieka. […] W ostatnim roku swojego życia kardynał Wyszyński powiedział, że świat pracowniczy na przestrzeni ostatnich dziesiątek lat doznał wielu zawodów, ograniczeń. Ludzie pracy i całe społeczeństwo przeżywało w Polsce udrękę braku podstawowych praw osoby ludzkiej, ograniczenie wolności myślenia, światopoglądu, wyznawania Boga, wychowania młodego pokolenia. Wszystko to było stłamszone. […] Gdy ten ucisk wszystkich dostatecznie umęczył, powstał zryw ku wolności, powstała Solidarność, która udowodniła, że do przebudowy społeczno-gospodarczej wcale nie trzeba zrywać z Bogiem.

Módlmy się, byśmy byli wolni od lęku, zastraszenia, ale przede wszystkim od żądzy odwetu i przemocy.

 


Ojcze nasz..* Zdrowaś Maryjo…(10 razy) * Chwała Ojcu i Synowi…

O mój Jezu, * przebacz nam nasze grzechy.* Zachowaj nas od ognia piekielnego,* zaprowadź wszystkie dusze do nieba i pomóż szczególnie tym, * którzy najbardziej potrzebują Twojego Miłosierdzia.

Duchu Święty * miej w opiece Ojca Świętego * Kościół Święty * naszą Ojczyznę * i każdego z nas.

Niepokalana, Matko Pięknej Miłości * oddajemy się Tobie bez zastrzeżeń. * Strzeż nas jako Twojej własności* i Twojego dobra.

 

 

 

 

Projekt ustawy z dnia 2018 r. o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci Kapłanów Niezłomnych

W hołdzie Kapłanom Niezłomnym – bohaterom, prześladowanym księżom, niezłomnym obrońcom wiary chrześcijańskiej i niepodległej Polski – stanowi się, co następuje:

Art. 1. Dzień 19 października ustanawia się Narodowym Dniem Pamięci Kapłanów
Niezłomnych.

Art. 2. Narodowy Dzień Pamięci Kapłanów Niezłomnych jest świętem państwowym.

Art. 3. Ustawa wchodzi w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.

 

UZASADNIENIE

Celem niniejszego projektu jest ustanowienie 19 października Narodowym Dniem Pamięci Kapłanów Niezłomnych, jako święta państwowego. Ustanowienie Narodowego Dnia Pamięci Kapłanów Niezłomnych jest wyrazem hołdu dla kapłanów, którzy swoją postawą dawali wyraz swojej wierze w Jezusa Chrystusa, ale też męstwu i niezłomnej
postawie patriotycznej oraz niejednokrotnie przelewali krew w obronie swej chrześcijańskiej Ojczyzny – Polski.

W ponad 1050-letnią historię Polski nieodłącznie wpisane jest chrześcijaństwo i jego wartości. Od zarania dziejów w historii naszego kraju pojawiają się postaci niezłomnych, bohaterskich duchownych, dla których chrześcijańskie idee i wiara w Boga są podstawą do apostolstwa, pobożnego życia i dążenia do świętości, ale też stanowią dodatkową motywację do działań na rzecz ziemskiej Ojczyzny – jej rozwoju, suwerenności i dobrobytu.

W okresie, gdy Polska utraciła wolność i zniknęła z map Europy to duchowni często byli depozytariuszami utraconej państwowości i wychowywali do wolności poszczególne pokolenia. Mówili bowiem zarówno o wolności wewnętrznej – osobistej, jak i społecznej oraz politycznej. Dlatego na przestrzeni lat niewoli Polacy zachowali zdolność do odbudowy samodzielnego państwa, którą skutecznie wykorzystali wraz z wybuchem I wojny światowej. Duchowni podczas zaborów angażowali się zarówno w szeroko pojętą walkę o polskość na gruncie społecznym, kulturowym i publicystycznym, ale też niekiedy z bronią w ręku, wraz z rodakami stawali do walki zbrojnej z przeciwnikiem. Warto tu wspomnieć postaci św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego i ks. Stanisława Brzóski, które niejako reprezentują obie przywołane wyżej postawy.

W odzyskanie przez Polskę niepodległości, którego setna rocznica przypada w tym roku, w dzieło utrwalenia jej suwerenności czy patriotycznych postaw zaangażowani byli duchowni. Z polskimi żołnierzami przemierzali fronty I wojny światowej. Najbardziej znanym symbolem tego okresu naszej historii jest ks. Ignacy Skorupka- kapelan
żołnierzy biorących udział w Bitwie Warszawskiej, który zginął postrzelony pod Ossowem. Inną postacią duchownego, którą warto przywołać w związku z okresem II Rzeczypospolitej, jest św. Andrzej Bobola- XVII- wieczny duchowny zaangażowany w ideę uznania w ślubowaniach przez Króla Polski, Matki Bożej Królową Polski,
zamordowany przez Kozaków. Mimo, że od jego męczeńskiej śmierci do kanonizacji w 1938 roku upłynęło kilkaset lat to życiorys tego świętego oraz przebieg jego kanonizacji i niezwykłe losy jego relikwii, wpisały się dość mocno w tendencję do krzewienia patriotycznych postaw Polaków żyjących w dwudziestoleciu międzywojennym.

Czasy II wojny światowej pod okupacją dwóch najeźdźców: niemieckiego i sowieckiego, były dla społeczeństwa polskiego trudnym okresem przetrwania i obrony wiary chrześcijańskiej. W tych bardzo ciężkich czasach dla społeczeństwa polskiego księża podtrzymywali na duchu ludność, nieśli posługę sakramentalną i wspierali
duchowo. Duchowni byli mordowani zarówno ze względu na narodowość, jak i z nienawiści do kościoła katolickiego. Kościół przez obu okupantów był traktowany jako wróg. Heroicznymi i uświęconymi przykładami duchownych tamtych czasów są święty Maksymilian Kolbe – męczennik z Auschwitz, księża Jan Krenzel i Teodor Walenta
zamordowani przez Sowietów, ksiądz Stanisław Dobrzański proboszcz parafii Ostrówki zamordowany bestialsko w 1943 r. przez nacjonalistów ukraińskich podczas rzezi całej wsi. Warto też przypomnieć księży, którzy wraz z polskimi oficerami zginęli w Katyniu, Charkowie czy Miednoje oraz duchownych, którzy zginęli podczas powstania
warszawskiego w tym: 8 kapłanów i 8 braci Towarzystwa Jezusowego, którzy 2 sierpnia 1944 w jezuickim Domu Pisarzy przy ulicy Rakowieckiej 61 zostali zamordowani przez żołnierzy SS wraz z ukrywającymi się w klasztorze cywilami, 30 redemptorystów z ulicy Karolkowej zamordowanych w ramach przeprowadzonej w pierwszych dniach powstania rzezi Woli oraz ks. Józefa Stanka- kapelana zgrupowania „Kryska” Armii Krajowej, po torturach powieszonego przez Niemców na własnej stule.

Komunistyczne władze powojennej Polski od początków swoich rządów uznawały duchowieństwo Kościoła katolickiego za grupę antypaństwową, którą trzeba kontrolować i eliminować z życia publicznego. Duchownych, którzy jawnie sprzeciwiali się nowym porządkom, starano się unicestwić. Szczególnie tych, którzy nie opuścili swoich
towarzyszy broni z czasów okupacji i wspólnie z Żołnierzami Niezłomnymi wyczekiwali na niepodległą Polskę. Księża Niezłomni w czasach stalinizmu byli tak samo jak  Żołnierze Wyklęci represjonowani, więzieni i mordowani.

Ksiądz Michał Pilipiec kapelan Armii Krajowej w diecezji przemyskiej został aresztowany w grudniu 1944 r. przez NKWD. Był poddany okrutnemu śledztwu w rzeszowskiej siedzibie UB i został zamordowany strzałem w tył głowy.

Ksiądz Michał Rapacz w maju 1946 r. został zawleczony z plebanii w Płokach do lasu pod Trzebinią i zamordowany za jawną krytykę ideologii komunistycznej.

Ksiądz Rudolf Marszałek z Towarzystwa Chrystusowego, w czasie wojny był oficerem i kapelanem, przewodnikiem polskich oficerów przez Słowację na Węgry. W grudniu 1946 r. został aresztowany i uwięziony w Warszawie. W 1948 r. sąd wojskowy skazał go na czterokrotną karę śmierci. Został rozstrzelany w więzieniu na Mokotowie.

Ksiądz Jan Szczepański z diecezji lubelskiej został porwany przez UB w nocy z 22 na 23 sierpnia 1948 r. ze swojej plebanii w Brzeźnicy Bychawskiej. Po dwóch tygodniach ciało księdza zostało wyłowione z Wieprza. Zwłoki kapłana nosiły ślady tortur.

Ksiądz Władysław Gurgacz, kapelan Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej na Sądecczyźnie był jednym z najbardziej znanych kapłanów krakowskiej archidiecezji. Był kapelanem Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej na Sądecczyźnie. UB ścigało go szczególnie zaciekle, przeżył dwa zamachy na swoje życie. W lipcu 1949 r. został aresztowany w czasie akcji UB. Podczas rozprawy sądowej mówił: „Ci młodzi ludzie, których tutaj sądzicie, to nie bandyci, jak ich oszczerczo nazywacie, ale obrońcy Ojczyzny! Nie żałuję tego, co czyniłem. Moje czyny były zgodne z tym, o czym myślą miliony Polaków, tych Polaków, o których obecnym losie zadecydowały bagnety NKWD. Na śmierć pójdę chętnie. Cóż to jest zresztą śmierć?…. Wierzę, że każda kropla krwi niewinnie przelanej zrodzi tysiące przeciwników i obróci się wam na zgubę”. Został zamordowany strzałem w tył głowy miesiąc później.

Ksiądz Stanisław Domański ps. „Cezary” głosił na kazaniu: „na bohaterach naszej Ojczyzny, żołnierzach Armii Krajowej i członkach innych organizacji niepodległościowych wykonywane są wyroki sądów kapturowych”. W innym kazaniu zaapelował: „daj nam Boże Polskę nie białą, nie czerwoną, tylko biało-czerwoną, a nad nią Orzeł Biały w koronie i Krzyż!”. W marcu 1946 r. ks. Domański został ciężko ranny podczas obławy funkcjonariuszy PUBP w Starachowicach i zmarł na skutek tortur.

Ksiądz Zygmunt Kaczyński w okresie II RP dyrektor Katolickiej Agencji Prasowej, członek Rządu na Uchodźstwie. Po 1945 r. był współtwórcą „Tygodnika Warszawskiego”. Został aresztowany w kwietniu 1949 r. Mimo tortur odmawiał składania zeznań obciążających inne osoby. Po dwuletnim śledztwie skazano go na dziesięć lat
więzienia. Został zamordowany w więzieniu mokotowskim 13 maja 1953 roku.

Represje spotykały również najwyższych dostojników kościelnych. W 1953 r. internowany został Prymas Polski Kardynał Stefan Wyszyński. Wraz z aresztowaniem Prymasa Wyszyńskiego w nocy z 25 na 26 września 1953 r. aresztowano również Biskupa Antoniego Baraniaka, który został osadzony w więzieniu przy ulicy
Rakowieckiej w Warszawie. Komuniści usiłowali za wszelką cenę pozbyć się Prymasa. Zamierzali wytoczyć Kardynałowi Wyszyńskiemu proces o działalność kontrrewolucyjną i zdradę państwa. W tym celu chcieli wymusić zeznania obciążające Prymasa na jego najbliższym współpracowniku – Biskupie Baraniaku. W ciągu 27 miesięcy Biskup Baraniak był przesłuchiwany co najmniej 145 razy. Był torturowany, poniżany, bity, głodzony, przetrzymywany w ciemnicy. Pomimo wielkiego cierpienia jakie mu zadawano Biskup Baraniak pozostał wierny Prymasowi Wyszyńskiemu, wierny Kościołowi. W 1956 r. wyszedł na wolność i aż do śmierci służył Kościołowi i Bogu.
Prymas Polski Kardynał Stefan Wyszyński po zwolnieniu w 1956 r. aktywnie dbał o rozwój Polskiego Kościoła, w latach 1957–1966 przeprowadził obchody Tysiąclecia Chrztu Polski, ale był też aktywny w sferze społecznej i politycznej.

Władza komunistyczna prześladowała również księży, którzy stanęli w obronie strajkujących robotników.

Ksiądz Roman Kotlarz proboszcz pod radomskiej parafii po wydarzeniach Czerwca’76, modlił się w intencji pobitych, aresztowanych i usuwanych z pracy robotników. W kazaniach domagał się szacunku dla człowieka i jego pracy, piętnował kłamstwo i brak sprawiedliwości. Wzywany na przesłuchania, przechodził “ścieżki zdrowia”, kilkakrotnie w okrutny sposób został pobity do nieprzytomności przez “nieznanych sprawców”. Został zaliczony przez władze komunistyczne w poczet „radomskich bandytów” i poddany represjom. 15 sierpnia 1976 r. ks. Kotlarz odprawiał Mszę Święte. za zamordowanych robotników, w trakcie której zasłabł. Zmarł 18 sierpnia 1976 roku.

Błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko był duszpasterzem robotników. Po wprowadzeniu, w dniu 13 grudnia 1981 r., stanu wojennego odprawiał począwszy od 28 lutego 1982 r. w kościele Stanisława Kostki w Warszawie comiesięczne Msze Święte za Ojczyznę. W homiliach głosił prawo do życia w wolności i sprawiedliwości, protestował
przeciw aktom bezprawia i przemocy. Stał się celem szykan i prowokacji ze strony władz PRL. Był zastraszany, zatrzymywany przez funkcjonariuszy SB. Od stycznia do czerwca 1984 r. był przesłuchiwany 13 razy przez funkcjonariuszy milicji i prokuratury. Prokuratura Okręgowa w Warszawie w lipcu 1984 r. przedstawiła mu zarzuty, że rzekomo „nadużywając funkcji kapłana, czynił z kościołów miejsce szkodliwej dla interesów PRL, propagandy antypaństwowej”. Pierwszy nieudany zamach na życie księdza miał miejsce 13 października 1984 r. Była to próba upozorowania wypadku samochodowego pod Ostródą. Ostatnią Mszę Świętą odprawił w parafii pw. Świętych
Polskich Braci Męczenników w Bydgoszczy. Następnie poprowadził rozważania bolesnych tajemnic Różańca Świętego. Ostatnie z nich kończyło się zdaniem: “Módlmy się, byśmy byli wolni od lęku, zastraszenia, ale przede wszystkim od żądzy odwetu i przemocy”. Został porwany 19 października 1984 r. przez funkcjonariuszy Służby
Bezpieczeństwa, Samodzielnej Grupy „D” Departamentu IV MSW. Był torturowany w okrutny sposób, a następnie zamordowany. Zmasakrowane ciało w foliowym worku obciążone kamieniami oprawcy wrzucili do tamy koło Włocławka. Pogrzeb zamordowanego księdza odbył się 3 listopada 1984 r. i stał się ogólnopolską manifestacją solidarności i walki o wolność. Błogosławiony ksiądz Jerzy stał się symbolem męczennika, wśród duchowieństwa, zamordowanego z nienawiści do wiary i do ludzkiej godności. Ks. Jerzy Popiełuszko został beatyfikowany 6 czerwca 2010 roku, jako męczennik za wiarę.

19 października – dzień porwania i początek męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki – jako symbolu Kapłana Niezłomnego – został wybrany przez wnioskodawców niniejszego projektu ustawy Narodowym Dniem Pamięci Kapłanów Niezłomnych.

Ksiądz Stefan Niedzielak, kapelan AK i WiN, od 1977 r. proboszcz parafii pw. św. Karola Boromeusza, gdzie angażował się w organizację patriotycznych Mszy Świętych w rocznice świąt narodowych. W swoich kazaniach ksiądz upominał się o prawdę o zbrodni katyńskiej. Z jego inicjatywy w latach 80. w kościele powstało Sanktuarium
„Poległym i Pomordowanym na Wschodzie”. Ksiądz Niedzielak był współzałożycielem Rodziny Katyńskiej i inicjatorem ustawienia Krzyża Katyńskiego na cmentarzu wojskowym na Powązkach 31 lipca 1981 r. Krzyż został usunięty jeszcze tej samej nocy przez Służbę Bezpieczeństwa. Ks. Niedzielak wspierał opozycję
niepodległościową. Był z tego powodu inwigilowany i szykanowany, dostawał listy z pogróżkami. Księdza Stefana Niedzielaka zamordowano w nocy z 20 na 21 stycznia 1989 r. na plebanii przy ul. Powązkowskiej.

Ksiądz Stanisław Suchowolec, przyjaciel księdza Jerzego, był prześladowany przez SB od listopada 1984 r. Podstawą inwigilacji było „zagrożenie polityczne wynikłe, z tytułu śmierci ks. J. Popiełuszki, na terenie parafii w Suchowoli, będących następstwem działalności ks. St. Suchowolca”. W mieszkaniu księdza bezpieka
zainstalowała podsłuch telefoniczny. Na Mszach Świętych odprawianych przez niego, zjawiali się systematycznie funkcjonariusze IV Wydziału SB z Białegostoku. Ksiądz kilka razy został przez „nieznanych sprawców” dotkliwie pobity. Grożono mu śmiercią. Uszkadzano wielokrotnie jego samochód. Wobec nasilających się szykan i
prześladowań przełożeni przenieśli ks. Suchowolca do Białegostoku, gdzie też kontynuował odprawianie comiesięcznych Mszy Świętych w intencji Ojczyzny i rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego księdza Jerzego. Pisał, że „Pętla wokół mnie zacieśnia się coraz bardziej. Czuję się osaczony i zdradzony. Żyję pod ciągłą presją.
Mam graniczące z pewnością przekonanie, że bez wiedzy Służby Bezpieczeństwa nie mogę zrobić – dosłownie – nawet jednego kroku. Grożą mi. Szantażują. Wciąż przyczajeni. Starają się, bym odniósł wrażenie, że nie będę miał spokoju ani pewności bezpieczeństwa, bo oni nieustannie są w pobliżu”. Księdza Stanisława Suchowolca
zamordowano 30 stycznia 1989 r.

Ksiądz Sylwester Zych w czasie stanu wojennego pracował w parafii Św. Anny w Grodzisku Mazowieckim. W marcu 1982 r. został aresztowany. Sąd Warszawskiego Okręgu Wojskowego skazał księdza na 4 lata pozbawienia wolności za rzekomą przynależność do organizacji zbrojnej i przechowywanie broni bez zezwolenia. Sąd
Najwyższy podwyższył wyrok na sześć lat więzienia. W czasie odbywania kary stale mu grożono śmiercią i szykanowano. Za podanie Komunii Świętej współwięźniowi, ukarano go celą twardego łoża. Latem 1984 r. zaostrzono rygor wykonywania kary. Naczelnik „zafundował” mu dziewięciomiesięczny pobyt w izolatce. Przebywanie w więzieniu zaostrzyło jego stosunek do systemu. Komunizm traktował jako zaprzeczenie wszystkich wartości ludzkich i Bożych. Marzył o doczekaniu chwili jego upadku i zjednoczenia wszystkich ludzi, którym droga była wolna Polska. Ksiądz Zych spędził w więzieniu ponad cztery lata. Od pierwszego dnia pobytu na wolności był szykanowany
przez bezpiekę. Po Mszy Świętej za Ojczyznę, odprawianej w Zielonce, został pobity. W maju 1989 r. ponownie został pobity w Warszawie. Wszczęto dochodzenie. Ustalono, że napastnicy zmusili napadniętego do wypicia alkoholu, parokrotnie uderzyli go w głowę, złamali żebro. Postępowanie umorzono z powodu niewykrycia sprawców napadu.
Przeczuwając swoją śmierć, ksiądz pozostawił testament. Na początku lipca wyjechał na urlop do znajomego księdza w Braniewie. W nocy 11 lipca 1989 r. znaleziono jego zwłoki z licznymi obrażeniami.

Przywołane powyżej życiorysy, choć dość obszerne, przywołują pamięć jedynie o niewielkim gronie polskich kapłanów. Uczciwe życie polskich księży, ich apostolstwo, działania na rzecz Kościoła, ale i suwerenności, rozwoju i dobrobytu Polski są podstawą do ustanowienia Narodowego Dnia Pamięci Kapłanów Niezłomnych.
Projekt ustawy nie pociąga za sobą obciążenia budżetu państwa lub budżetów jednostek samorządu terytorialnego. Projekt rodzi pozytywne skutki społeczne. Ustanawianie świąt i dni wolnych od pracy należy do wyłącznych kompetencji krajów członkowskich i nie jest regulowane prawem Unii Europejskiej. Ustawa ma wejść w
życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia. Zasady demokratycznego państwa prawnego nie stoją temu na przeszkodzie, zaś intencją wnioskodawców jest, by Narodowy Dzień Pamięci Kapłanów Niezłomnych były obchodzony po raz pierwszy 19 października 2018 roku.



1 komentarz

Dodawanie komentarzy dla zalogowanych użytkoników: